Elendil napisał(a):

|
W każdym razie - to chyba nasz obecny dyrygent, przynajmniej jeżeli chodzi o kwestię sportową, odpowiadający za transfery in oraz out. Przecież jemu Dawid nie powie, że jakiegoś proponowanego przez niego piłkarza nie weżmiemy. Także pozostaje mieć nadzieje, że Brzęczek ma więcej farta do transferów niż do wyników na wiosnę.
|
"Jurek, nie stać nas"
Wątpię by aż tak ciężko mu to było wykrztusić.
Brzęczek ma teraz robotę do jakiej wg Bońka był stworzony, czyli "selekcjonowanie". Jeśli na tym polu polegnie to karierę trenerska ma pogrzebana, niczym swój poprzednik na stanowisku 1 trenera w kraju.
Póki co sparingi dają optymizm, choć bardziej w postawie młodych (Barton, Szywacz, Duda, Chmiel, Gądek), którzy wyczuli swoją szansę na przebicie się w 1 ligowej drużynie.