czaro napisał(a):

Tak, duże możliwości i cierpliwi właściciele to są atuty Wisły. Obudź się.
Wisła już teraz jest takim samym magnesem jak Widzew. Kiedyś wielka marka, dziś jej miejsce to niższe ligi. Kotwicą są kibice, którzy ciągną klub.
Wisła szła na dno. I wówczas wszystkim nam wydawało się, że chętnych do spadku nie ma. A przynajmniej nie byli to chętni z taką marką, która czyniła utrzymanie pewniejszym.
Brzęczek tchnął w tę drużynę życie, ale nie podołał. Może rzeczywiście inny by podołał.
Dla oczyszczenia atmosfery i przewietrzenia głów dobrze byłoby zmienić trenera, ale nie jest to nasz największy problem oraz Brzęczek daje gwarancję braku buntów w szatni, poparcia właścicieli oraz najwyraźniej pomagał zarządzać klubem właścicielom.
|
Z Brzeczkiem jako trenerem tylko tracimy czas. A trzymając go dłużej klub tylko na tym traci. On nie jest gwarantem niczego bo nie ma zwyczajnie jaj aby się postawić. Ot figurant i tyle bo drużyna musi mieć trenera to niech 100 koła zgarnia wuja a z tylnego siedzenia będzie sterował prezes bez kota z Tołdim u nogi
