Wyświetl pojedynczy post
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 09.05.2022, 12:40
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Niby dlaczego nie będzie to zasługa Brzęczka/Sobola (dalej dla zwięzłości będę pisał Brzęczek)?! Bo jeden z drugim frustraci muszą mieć komu poubliżać?
Jeżeli się utrzymamy to będzie zasługa Brzęczka i Sobolewskiego. Jeśli spadniemy - ich wina będzie najmniejsza.
Nasza obecna pozycja to nie jest jakaś aberacja, pech, ustawka (minus wały sędziowskie), tylko efekt ściągania szrotu i próba grania nim + grupą niezdolnej młodzieży ofensywnej piłki z trenerem-wizjonerem który nie radził sobie nigdzie poza Słowacją. Kuriozalne transfery nie przystające nijak do rzeczywistych celów sportowych, jacyś gówniarze zamiast ligowych wyrobników, brak napastnika, sprzedaż jedynych wartościowych zawodników NA RATY, więc nie było nawet za co kupić piłkarzy... No i puszczenie Forbesa w trakcie sezonu, bo on tak chciał.

Napiszę Wam jasno tępaki, bo uwielbiacie udawać że nie wiecie o co chodzi (ew. faktycznie jesteście tak głupi, wtedy współczuję) - to że w ogóle jesteśmy w grze bierze się z nadspodziewanie dobrych wyników Brzęczka z czołówką ligi.
Choćbyś głośniej krzyczał i więcej ubliżał zza tej klawiatury, to mnie w ten sposób nie przekonasz. A jeżeli chcesz mnie przekonać (czyli chcesz ze mną porozmawiać - to nie jest szalone założenie, temu właśnie służy forum dyskusyjne, a nie wyładowywaniu frustracji), to trochę wyhamuj.

Jeszcze raz napiszę to, co pisałem w tym i innych tematach. Brzęczek wniósł poprawę w grę i obudził zespół. Samo jego przyjście dało nadzieję na utrzymanie. Niewątpliwie jego zasługą są wyniki ponad oczekiwania w serii najtrudniejszych meczów.

Ale jednocześnie nie wygrywał w tych meczach, w których należało wygrać, jeśli walczyło się o utrzymanie. Masz rację, że nie wygrywał, bo drużynę w opłakanym stanie zostawił Gula, bo skład jest słaby. Ja będę miał rację w tym, że Brzęczek nie okazał się tak dobry, aby uratować drużynę przed spadkiem, jeśli drużyna spadnie.

Jeśli Wisła nie spadnie, to uważam, że będzie to uśmiech szczęścia po dość pechowym sezonie, bo nagle w beznadziejnej sytuacji wyniki ułożą się pod Wisłę, a drużyna wyczłapie kilka niezbędnych punktów. Czy się tak stanie? Wątpię, choć serce każe wierzyć. Ale mojej opinii o Brzęczku to już nie zmieni.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując