krysztal napisał(a):

|
Dodatkowo Elvis po tej ręce z Płockiem ma coś wyrażnie z głową i w meczu z Jagą podejmował praktycznie same złe decyzje a jak już decyzja o strzale wydawała się dobra to się do tego strzału nie przykładał i płoszył gołębie na stadionie.
|
Ewidentnie go to załamało. Elvis po Płocku to inny piłkarz jeżeli chodzi o odwagę w podejmowaniu decyzji. Wcześniej przynajmniej miał jaja, wierzył w siebie, brał piłkę i skutecznie mijał z nią rywali.
Oby się odkręcił na dwa ostatnie mecze.