Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2051
Stary 03.05.2022, 22:34
Cytat:
Jaroo, rozmijasz sie z rzeczywistoscia. Rakow jak sprzedaje to za konkretne pieniadze, wcale nie powalajacych zawodnikow. Patrz Piatkowski za 6 mln euro. Do tego dochodzi kasa zarabiona w europejskich pucharach. Obecnie Rakow to poziom, ktory jest dla Wisly poza zasiegiem.
Wiesz co jest najśmieszniejsze w Twojej wypowiedzi i realiach? Raków sprzedał jedynie Piątkowskiego za dobre pieniądze, poza tym ani nie kupują zbytnio, a tym bardziej nie sprzedają. Po kolei. Trzy sezony wstecz, dalej nawet nie ma co patrzeć bo nawet 3, a tym bardziej 4 sezony temu to Raków był tam gdzie Wisła po rządach WSH. Do sezonu 18/19 można powiedzieć, że takiego klubu jak Raków Częstochowa nie było na mapie Polski. Jakkolwiek głupio by to nie brzmiało. Nasze problemy finansowe były duże ale jak się okazało łatwe do opanowania - uporządkowanie spraw, żeby nie płacić bez sensu kasy, oszczędności żeby bez sensu nie wydawać i nie wynoszenie kasy w reklamówkach, do tego zbiórki od kibiców, parę trików jak z wypuszczeniem akcji i tak wielki klub jak Wisła się z tego wygrzebał szybko. Kluby typu Raków czy GKS Bełchatów nigdy by z takiego kryzysu nie wyszły, bo to nie ten potencjał. Z tym możesz polemizować. Ale z tym już nie.

Sezon 19/20
Wisła. Wydatki na transfery 20 tys euro - także tutaj była bida, pierwszy sezon po reanimacji trupa.
Wpływy z transferów: 500 tys euro

Raków, wydatki 430 tys e
Wpływy 5 tys euro xd

Sezon 20/21
Wisła, wydatki: 1,225 mln e
Wpływy: 400 tys e

Raków, wydatki: 700 tys e
Wpływy: 550 tys e

Sezon 21/22
Wisłą wydatki: 500 tys e
Wpływy: 4,9 mln e

Raków, wydatki: 2,53 mln e
Wpływy 5 mln e (wspomniany Piątkowski)

Razem 3 sezony.
Wisła wydała: 1,7 mln
zarobiła: 5,8 mln

Raków wydał: 3,6 mln
zarobił: 5,55 mln

Aż żal na to patrzeć. Czy Raków ma jakieś pieniądze? Czy robi transfery? W tym sezonie zaszaleli, widać po prostu, że są dobrze zarządzani, nie wywalają kasy, nie przepłacają zapewne, trenują, zapierdalają, wierzą w siebie, a jak zarobili na Piątkowskim to wydali 2,5 mln.
Wisła zarobiła jeszcze więcej ale w Wiśle się wywala kasę nie tylko na długi ale i na ściąganie i zwalnianie szrotu co okienko i opłacanie 10 trenerów na raz.

Nie chcę mi się klikać w statystyki Lecha ale wiadomo, że to jeszcze śmieszniej by wypadło.

Po prostu, Pogoń oraz Raków to są dwa kluby na miarę naszej ligi. Bez wielkiego potencjału na przyszłość, mówię o potencjale kibicowskim bo to przyciąga sponsorów, przychody z dnia meczowego itd, bez potencjału na rządzenie w polskiej piłce na lata, bo raczej zawsze, właśnie dzięki kasie, sponsorom, kibicom duża piłka będzie się trzymała największych miast. Ale mają na tyle ogarnięty zarząd, że ciężką pracą i dobrym myśleniem o.......ili całą tę śmieszną ligę.

Czym my się niby od nich różnimy? Tym, że tam jest jakiś pomysł, ludzie odpowiedzialni za wdrożenie go. A u nas nie ma żadnej odpowiedzialności a pomysły i trenerzy, dyrektorzy itd są wyciągani na poczekaniu z dupy. W ten sposób każdy sezon, a u nas to już nawet nie sezon a co pół roku, kończy się katastrofą.

Ryba psuje się od głowy i pięknie to widać na przykładzie Legii Warszawa, która zarządzana przez debila stacza się z sezonu na sezon, a miała LM, kupę kasy, ogromne pieniądze w porównaniu do reszty ligi na transfery, pensje itd Mieli wszystko, nie mają nic bo debile nimi rządzą.
Rak polskiej piłki to są ludzie odpowiedzialni za prowadzenie klubów. O czym my mówimy skoro zwalnia się z Radomiaka trenera Banasika zamiast postawić mu pomnik za to co zrobił w kilka lat z Radomiakiem. No ale jak tam rządzi złotousty Sławomir Stępniewski to czego wymagać. To jest właśnie problem. Ludzie, którym się wydaje, że coś umieją a chuja umieją. W sumie u nas to samo, Jaro Królewski najmądrzejszy, już nawet hard reset robił i gówno z tego wyszło. Dyletanci i tyle.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując