luke1906 napisał(a):

Bo ja nie jestem w stanie zrozumieć jak w ogóle profesjonalny (rzekomo) piłkarz może być nieprzygotowany fizycznie. Przecież to jest jakaś abstrakcja.
Mecz z Legią był w piątek. Sobota-niedziela-poniedziałek-wtorek. 4 dni na regenerację to mało?
Trening codziennie, regularne mecze, odpowiednia dieta - i jeszcze można być nieprzygotowanym? To tylko pokazuje, że te miernoty po prostu źle się prowadzą i mają wyjebane na swój zawód, za który biorą ciężki pieniądz.
|
Dokładnie.
Grając 1,5h na Orliku zazwyczaj przebiegałem 8-9 km. Z kilkoma kg nadwagi. Teraz nie gram, bo okazało się, że mam zaawansowaną wadę zastawki serca
Wiadomo, że to pewnie inna intensywność, ale na Boga, oni całe życie grają w piłkę. Jak ktoś będący w treningu może nie dać rady grać co 3-4 dni?
Goście z Olimpii to mają wysokiej klasy dietetyka i trenera przygotowania kondycyjnego?