MaLk napisał(a):

|
W okienku zimowym główną szansą na znalezienie dobrego napastnika był Turgeman-bis, czyli wypożyczenie dobrego piłkarza z dobrego klubu, który nie ma miejsca w składzie. Problem polega na tym, że okienko się kończy, ligi już grają i większość tego typu piłkarzy już dawno gdzieś odeszła albo zdecydowała się zostać w klubie. Zostają odpady.
|
Konkluzja ? Tylko jedna. Całkowicie spartaczone okienko transferowe. Dawno nie mieliśmy tak fatalnego (o ile kiedykolwiek mieliśmy). Scouting prawie jak za Smudy i Rumuna ze schodów.