fansorina napisał(a):

Starcie ślepego z głuchym, derby tuzów zarządzania od strony sportowej. Legia wzmocniona brakiem kilku opierdalaczy jak Johansson czy Slisz. Oni z napastnikiem w którego muszą trafić w głowę, my bez napastnika. Legia z jedynym piłkarzem ofensywnym na godnym poziomie (Josue), my bez takiego a w dodatku z dziurą w środku pomocy. Biała Gwiazda z niezłym srodkiem obrony, wojskowi z obroną robioną na łapu-capu w tym meczu. My z dobrym młodym bramkarzem, warszawianie w bramce mają albo niepewnego Misztę albo nowego Austriaka.
Mi wychodzi 0:0 po parodii futbolu.
|
Myślę że parodię futbolu mamy jak w banku bez względu na wynik - oglądałem ich popis z Termaliką, 0:0 to był jedyny możliwy wynik w tamtym meczu.
Liczę na minimum remis, bo kto ma u nas gola strzelić?