Oczywiście wierzyć i walczyć trzeba.
Ale we wczorajszym meczu żadnej zmiany dającej nadzieje widać nie było.
Trzydzieści minut większego zaangażowania to trochę za mało.
Przypomnę, że graliśmy z jedną z ostatnich drużyn w tabeli.
Trudno oczekiwać by w ciągu paru dni dało się naprawić fundamentalne zaniedbaniami i błędy.
Fatalne przygotowanie do sezonu (wczasy w Turcji fajna rzecz) - sił wystarczyło tylko na trzydzieści minut.
Niewypały transferowe.
Stawianie na młodzież OK. Trzeba tylko mieć młodzież, która potrafi grać w piłkę.
Itd.
Skvarka i Kliment potwierdzili tylko, że ich sprowadzenie i uporczywe stawianie na nich przez Gule może być jedną z przyczyn nadciągającej katastrofy.
Mamy jeszcze dyrektora sportowego czy już został wyp... podał się do dymisji. Bo na już potrzebujemy dwóch/trzech ofensywnych zawodników potrafiących cokolwiek.
Cokolwiek na przykład podać w tempo, ba w ogóle podać celnie.
Zawodnik potrafiący zacentrować tak, by piłka wpadła mniej więcej w środek pola karnego byłby szczytem marzeń.
Cytat:
|
Każdy dobry piłkarz, na każdą pozycję, jest nam potrzebny - stwierdził Brzęczek
|
Tyle w temacie.