wolfy napisał(a):

Pasieczny robi wiele żeby maksymalnie rozmyć odpowiedzialność za transfery. Zapytany wprost czy się pod nimi podpisuje powiedział że w sumie nie czuje się jedynym odpowiedzialnym, trochę tak ale najlepiej żeby odpowiedzialność rozmyć na wiele niewymienionych z imienia i nazwiska osób. I Arka Głowackiego, bo dał zielone światło...
Gula raczej nie wymieniłby dwóch najlepszych piłkarzy na przypadkową zbieraninę na losowe pozycje na krótko przed kluczowymi meczami w sezonie.
Niby każdy wie gdzie jest największy problem, a my podobno szukamy trzeciego lewego obrońcy. Dom wariatów...
|
Sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą.
BTW pisałem kiedyś o Pasiecznym ze Arsenal go trzymał bo pracował za frytki a w ogólnym rozrachunku za jakaś kwotę po przecinku. Przecież całe to okienko bez wątpliwości idzie już na jego konto.