Wyświetl pojedynczy post
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 09.11.2021, 12:23
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Od początku Bieganski gra bardzo dobrze. Zdarzają mu się drobne błędy, ale fachowiec Kieszek popełnił znacznie większe.
Dopierdalanie się na każdym kroku do młodego przez "fachowców" z tego forum to chyba tylko chęć "popisania się".

Oczywistym jest, że ten tak zwany "pusty przelot" w drugiej połowie nie był żadnym "pustym przelotem" - jak napisał Skarabeus była to sytuacja, gdy do miejsca dolotu piłki zmierzało z ogromną szybkością trzech graczy - obrońca Wisły, atakujący Cracovii i nasz bramkarz.
Rezygnacja bramkarza w ostatniej chwili wpakowania się w ten kocioł sprawiała, że:
- wszyscy trzej uniknęli kontuzji
- przepychanka obrońcy z atakującym była wystarczająca, żeby piłka ich minęła.

Oczywiście, mógł wpakować się w ten kocioł, odnieść poważną kontuzję, uszkodzić poważnie swojego obrońcę, lub atakującego i niepewnym piąstkowaniem (bo, na pewne nie było miejsca) doprowadzić do jeszcze gorszej sytuacji.

Na linii - gra jak natchniony
W sytuacjach sam na sam - w większości sobie radzi lepiej niż większość bramkarzy w lidze
Gra w piątce - nie zauważyłem żadnego konkretnego przykładu błędu
Gra nogami - jest bardzo pewny

O co chodzi z tym pojazdem na niego? Żeby błysnąć na forum?
Żeby była jasność Biegański > Kieszek i powinien bronić cały czas. A teraz do rzeczy:

Przestańcie już wymyślać kwadratowe jaja na temat tej sytuacji z Biegańskim. Popełnił błąd decydując się na wyjście i tyle. Owa rezygnacja, o której wspominasz (wcale nie taka oczywista, bo z rękami szedł do końca) to próba ratowania tego co zostało źle zrobione wcześniej (decyzja o wyjściu). Widać na powtórkach że kontroli nad tą sytuacją w ogóle nie miał, bo wyjście było spóźnione.
Po podjęciu decyzji o wyjściu z bramki w takiej sytuacji jak ta, obowiązkiem bramkarza jest wybić albo złapać piłkę. Po prostu.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 09.11.2021 o godz. 12:28.
Odpowiedz cytując