wislak2214 napisał(a):

Ale najśmieszniejsze jest to że Skvarka przebiegł najwiecej km w meczu
|
Co w tej sytuacji może świadczyć jedynie o tym, że ruszał się kompletnie bezmyślnie i bezproduktywnie. Kiedy należało przyspieszyć, doskoczyć do rywala, wrócić do asekuracji, stał, lub oglądał się na kolegów.