Kurz napisał(a):

Zastanawiałeś się nad tym ile wytrzymywałby Yeboah, gdyby musiał wracać do obrony ?
|
Ja wiem, że się zrobiła moda na jazdę po Yeboahu, bo ktoś raz napisał, że on nie wraca do obrony i wszyscy powtarzają, a ja z ostatnich 3 kolejek pamiętam wielokrotne jego jazdy na d.., żeby wrócić na czas do obrony i skasować jakiś atak rywala.
To prawda, że najczęściej kończy się to około 60 minuty, ale wtedy Yeboah też już niewiele daje i w ataku.