Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 09.08.2021, 10:00
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Przy tych wszystkich sporach nie ulega wątpliwości, że choć mogliśmy wcześniej zamknąć spotkanie, bo okazje były, a bramki Rakowa to "strzał życia" i "megafart Łotysza" to jednak medaliki grały dużo dojrzalej piłkarsko i widać jak na dłoni, że ich gra polega na wzajemnym zrozumieniu, zgraniu piłkarzy, świadomości w co się gra, jak należy się ustawić i co zrobić z piłką.
Wisła z Gulą dopiero tego się uczy (mam nadzieję) i nabywa pewnych automatyzmów.

Nie zgodzę się z opinią, że kadrowo jesteśmy nadal szrotem.
Cebule i Niewulisy oraz Gutkowskisy to nie jest żadne ajwaj - grają ze sobą dłużej, mają już wpojoną taktykę, dodatkowo musieli wejść w sezon trochę wcześniej ze względu na puchary, więc i w tym nas trochę wyprzedzają.

To wszystko nie przekreśla faktu, że nawet z tak lepszymi medalikami (etap przygotowań, zgranie i opanowanie taktyki) nie powinniśmy grać tak frajersko i nie powinniśmy tak frajersko przegrać drugiej połowy grając z przewagą jednego zawodnika.

Podkreślam, że moim zdaniem brak jest nam jakości na DP. Nie ma piłkarza, który złapałby twardo środek pola nie pozwalając przeciwnikom na rozwinięcie gry ofensywnej.
Kuvejlić to szrot. Nie ma żadnych atutów w ataku i obronie. Trzeba liczyć że po powrocie Plewka ogarnie środek pola.

Raków ma lepszą kadrę - Cebula to dwie półki wyżej niż nasi odpowiednicy, niestety.

Kadrowo się okaże, ale na razie tylko Kliment i Biegański dają radę.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując