|
Oj tam, czepiacie się wywiadu... Wywiad jak wywiad, trochę swoich racji przedstawił, trochę się ośmieszył z tym, że nie jest na kasę chciwy, dziennikarz przycukrował i tyle.
Nie zawsze są wywiady gdzie dziennikarz ciśnie rozmówcę. U nas też chyba były wywiady i rozmowy gdzie była przedstawiana tylko racja jednej strony, tez w sprawie Buksy.
Ogólnie dla mnie ta sprawa to żenada. Mamy non stop problem z mlodymi zawodnikami. Każdy mniejszy lub większy talent spieprza od nas za darmo, na żadnym wychowanku zarobić nie umiemy. Buksa to jest kolejna reguła a nie wyjątek w tej sprawie. I najgorsze jest to, że każdy z tych mlodych ma swoje argumenty, uważam, że wszystko można zamknąć w dwóch słowach "brak profesjonalizmu". W naszym klubie wszystko jest robione na przypał i ten wywiad z Buksą tylko to potwierdza.
Pomijam kwestie, że chciał wyciągnac kasę = co im się we łbie uwaliło? Nie wiem. Może tatuś chciał odzyskać kasę, ktorą x lat sam wkladał w rozwój syna? Ale to jest akurat nieważne, ważne, że odwalił się kolejny cyrk za panowania trio, a zaraz po tym cyrku kolejny ze zwalnianiem Hyballi i medialnym cyrkiem.
Pijarowo, organizacyjnie i od strony profesjonalizmu to my dalej jesteśmy/BYLIŚMY (mam nadzieję) w dupie. Także co tu się dziwić, że w tabeli to wygląda źle, skoro od strony zarządzania jest burdel? Posprząta tam ktoś na górze, to będzie można budować drużynę. Póki co niby zmieniło się wiele, a jednak tak niewiele... cyrk za cyrkiem się odwala, nawet za czasów trio. Może w końcu teraz jak jest Pasieczny i Gula to nastanie normalność. Oby.
Na niekorzyść Buksy:
-wmawianie, że podpisze kontrakt
-wzięcie kasy
-nowy agent
Na usprawiedliwienie:
-trochę też racji w tym ma, że nie miał podanej wizji rozwoju
-z Hyballą też jak widac wyszło jak wyszlo więc tutaj też jakby ma rację (tylko to może być budowanie swoich argumentów po fakcie)
-łapanie chłopaka i na siłę wciskanie mu kontraktu do podpisania
-tak czy siak, jeden wielki chaos i nawet jeśli częściowo spowodowany przez Buksów, to nie da się ukryć, że w naszym klubie jest wiele winy, problemów i po prostu burdel. Także dopóki się tego nie ogarnie to będziemy mieli wiecznie uciekanie mlodych talentów, 10 trenerów na etacie i sprawy w sądzie za źle rozwiązane kontrakty czy inne zaległości finansowe.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|