Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 27.05.2021, 14:53
Hermond napisał(a):Wyświetl post
Duża część obecni składu Wisły ma odpowiednie umiejętności techniczne. Grając bezpośrednią piłkę jak to było za trenera Hyballi czy AS to ta skuteczność zawsze będzie niższa. Dużo łatwiej zagrać celnie na parę metrów konstruując powoli akcję niż zagrać szybko długie podanie na obstawionego zawodnika.

Gdyby nasi piłkarze powymieniali parę piłek z obrońcami czy pograli do boku to nagle średnia skoczyłaby z 70 do 80%.

Żukow nawet ostatnimi czasy miał ponad 80% celnych podań. Forbes podobnie. Stoperzy też.
Uryga, Forbes, Sadlok, Kuba, Frydrych, Savic, Chuca, Plewka... praktycznie każdy z nich dużo bardziej nadaje się do gry w piłkę niż.do gonitwy. Przy akurat takich zawodnikach to trenerzy byli problemem. Dobór tych trenerów. Bo przecież Hyballa nie spojrzał na Chucę czy Sadloka i stwierdził, że z takimi zawodnikami to ja będę grał gagenpresing. On zawsze tak gra i inaczej nie umie. Zostały trenerem Barcelony to po dwóch treningach wywaliłby Messiego bo nie presuje odpowiednio. Po miesiącu okazałoby się, że w Barcelonie nikt się nie nadaje do profesjonalnego uprawiania tego sportu.
To nie jest zarzut do Hyballi. Podejrzewam, że Diego Simeone powiedziałby tak samo.
To właśnie dlatego niektórzy topowi trenerzy nie sprawdzają.się.w niektórych klubach. Z drugiej strony topowe kluby zazwyczaj zatrudniają trenerów pasujących do ich zawodników czy też.tzw filozofii.

Nie chodzi tylko o celność podań. Wystawianie w środku Żukowa, Plewki i Savicia (trochę na wyrost, bo na razie miał super ze 20 minut we wszystkich meczach, w których wystąpił), to tak jakby wystawić obok siebie trzech Llonchów. I tyle na temat "krakowskiej piłki". Savić ponoć miał być, ale ogólnie to nie są zawodnicy jak Kapustka czy Luquinhas w Legii, a to właśnie piłkarze o takich cechach są nam potrzebni. I w dodatku na tyle nieźli w defensywie, żeby nie otwierała się autostrada do naszej bramki, jak w poprzednich sezonach. Czyli właściwie tacy, na jakich nas nie stać.
Odpowiedz cytując