Ogryzek napisał(a):

|
Tak tak, Hyballa dobrodusznie wziął klub przed derbami bo taki "odważny". A może tak zdesperowany po tym jak go po 7 meczach odstrzelił NAC Breda że naobiecywał gruszek na wierzbie naszym włodarzom i był w 2 dni w Krk? Nie jest to jakiś znowu wielki zarzut, ludzie dla pieniędzy robią różne rzeczy. Ale nie łykam tego że był "odważny", raczej zdesperowany pół roczną przerwą w pracy i nawet pewnie nie zdążył pooglądać kim ma grać. No ale byli inni chętni i nie mógł dać się wyprzedzić.
|
Faktycznie musisz ostro kwasić że masz..takie..wizje.
On naobiecywał? Po dwóch treningach i meczu z żydami było widać że wie o co chodzi. Tylko wtedy nie było tematu jajeczka i piłkarzyki słuchały co mają robić bez fochów.
Jak już ktoś napisał, Hyballa był "termometrem" który pokazał cały syf i patologię. Patologię która powoduje ze dominuje minimalizm i olewactwo. Zwolnienie go tylko patologię utrwala. Za chwilę przyjdzie Skowronek bis i będziesz bredził ze nic nie gramy bo piniendzy ni ma. A nie dlatego, że para piłkarzykom się nie chce.