|
Przypuszczam, że po akcji z Kubą, zdał sobie sprawę, że już jest po zawodach, a że jest tak samo uparty i egocentryczny jak Kuba to efekt jest jaki jest.
I wina jest po obu stronach, a biorąc pod uwagę nagonkę medialną, ze strony dziennikarzyn i zawodników, brak reakcji klubu czy szopkę odegraną przez Kubę w czasie meczu.To moim zdaniem na dzień dzisiejszy to Hyballa zachował się profesjonalnie, a klub jak chory psychicznie furiat. Zaznaczam że na dzień dzisiejszy, bo mam przeczucie że Hyballa jeszcze podzieli się swoimi wrażeniami z pobytu w Krakowie.
|