Wyświetl pojedynczy post
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2174
Stary 11.05.2021, 11:59
Aalcman napisał(a):Wyświetl post
Akurat jeśli chodzi o mecze ze Stalą i Płockiem, to były ciężkie boje, ale oglądając te mecze byłem pewny, że w końcówce wciśniemy. Jedni i drudzy próbując nas zagonić całkowicie się wypompowali. Tak mniej więcej od 70 minuty wyglądali jak nasi po mikrocyklach na jesieni. Jeśli naszym trenerem byłby nadal Skowronek, pewnie byśmy ich nie odwrócili.

Gegenpressing było widać w meczu z Górnikiem. Tyle, że obydwie ekipy miały taki sam pomysł. Co skutkowało szybkim pozbywaniem się piłki i jak najszybszym jej odzyskiwaniem. Ilość fauli w tym meczu była żenująca.

I pamiętajmy, że to nie pomysł taktyczny czy wyniki przesądzają o rozstaniu z Hyballą. Kilka osób to pisało i ja też mam podobne wrażenie, że wszyscy byli pogodzeni z ewentualnymi kryzysami przy takim doładowaniu treningów i nikt też nie robił problemów z tym, że nie w każdym meczu był gegenpressing. To była cena do zapłacenia za zbudowanie solidnej podstawy pod kolejny sezon.

Prawda jest taka, że nawet jeśli chodzi o drużyny, które trenował poprzednio, nikt nie narzeka na taktykę, przygotowanie fizyczne itd. Problemy były inne.
Można sobie przelecieć tematy meczowe i zobaczyc jaki wtedy był odbiór wydarzeń na boisku w potyczkach z płockiem czy górnikiem.Hyballiści udawali że dalej jest świetnie natomiast niektórzy juz wtedy zwracali uwagę że zaczyna się chujnia i powtórka z rozrywki.To nie w Bielsku jak wmawia nam między innymi Drozd zaczęła się słaba gra.To właśnie w płocku zaczęła się kopanina.Na początku rundy żarło bo drużyny takie jak jaga czy śląsk były w dołku a my faktycznie byliśmy kondycyjnie top ligi.Jak dla mnie to najlepszy mecz to ten z pogonią która była wtedy chyba liderem.Po nim już było tylko gorzej.
Odpowiedz cytując