krysztal napisał(a):

Z resztą to właśnie świadczy o tym że ukręcił z gówna bat.Sezon dzielil z Wdowczykiem.Został trenerem dopiero w 10 kolejce.
Hyballa nie chce pracować z tymi których ma tylko odrzuca kolejnych zawodników a nie wydaje mi się aby było nas stać na zatrudnienie graczy lepszych w takich ilościach
|
Wcale Fornalik nie odsuwał piłkarzy
Konstantin vassiljev o Fornaliku :
" Zabrakło mi w tym wszystkim klasy ze strony trenera. Można podjąć każdą decyzję, ale należy przy tym szanować drugiego człowieka. A pan Fornalik do końca nie znalazł czasu na, choćby, chwilę rozmowy. Ten brak kontaktu zaszkodził i mnie i klubowi. Można było rozstać się wcześniej. Choćby od razu tuż po zesłaniu do trezerw, kiedy chciał mnie wypożyczyć jeden z klubów rosyjskiej pierwszej ligi. "
Podsumowując:
- Fornalik w pierwszy sezonie objął zespół we wrześniu - zacznie wcześniej niż Hyballa , wtedy był podział na grupy więc miał okazję zagrać większa liczę meczów , skończył sezon mają 1 pkt przewagi nad spadkowiczem,
- odsunął od składu Vassiljeva , który sezon wcześniej był w top 3 najlepszych piłkarzy ligi,
- piłkarze go krytykowali, chociażby Vassiljv czy niedawno Parzyszek
- działacze Piasta stanęli po stronie trenera zostawiając go na kolejny sezon - wtedy zaczął kręcić z gówna bat jak to ująłeś
Akurat Fornalik jest idealnym przykładem na to , że trenerowi trzeba dać czas i pozwolić układać zespół po swojemu. Sorry nie pykło.