czaro napisał(a):

Hm? Przecież powiedział, że dobrze mu się pracuje z młodymi i że przyjemność sprawia mu "gra z Szotem, Starzyńskim i Brodą". Przecież nie chodziło mu o to, że gra nimi w fifie, albo gra z nimi w pokera, prawda? I skoro dobrze mu się z kimś pracuje, to znaczy, że ten ktoś współpracuje i ma dobre nastawienie (w kontraście do drugiej grupy, "starszych", którzy pojawili się w tej wypowiedzi).
Także nie, trener Hyballa nie powiedział wprost, że młodzi zawodnicy go kochają, ale chyba nie myślałeś, że cytuję, chyba zrozumiałeś, że to skrót myślowy i to z lekką ironią. Jeżeli nie zrozumiałeś, to teraz Cię o tym zapewniam i przepraszam, jeśli wprowadziłem Cię w błąd.
Nie przeinaczyłem wypowiedzi, którą komentowałem, a tę dyskusję uważam za niepotrzebną, nie ma związku z tematem.
Jeszcze raz, na wisłaportal jest tak:
"To sprawia mi największą przyjemność - gra z Szotem, Starzyńskim, Brodą - to jest przyszłość klubu "
|
OK. Może inaczej - Oglądałem konferencję, znam trochę niemiecki i Hyballa
NIE powiedział gra, tylko
praca.. Tłumacz zaczął się gubić, jąkać i w końcu przekazał generalny sens wypowiedzi, ale zmieniając kluczowe słowa, które później przepisały portale. I tyle.
Trener akurat kompletnie nie wyskoczył dzisiaj z niczym wielce kontrowersyjnym, do czego można by się przyczepić.