Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
piszecie (ogryzek) ze to nie ma znaczenia kto zawinił, no może dla losów PH nie ma , ale dla dalszego postrzegania aktualnego tria ma jak najbardziej
|
Tak, na ich postrzeganie przez część kibiców tak.
Ale na samym końcu - obronią ich, lub nie wyniki Wisły. I finansowe i sportowe. To jest akurat mierzalne. I to jest jedyny wyznacznik. Jak będą wyniki sportowe "nikt" nie będzie pamiętał "brodacza". Jak będzie dalej boksowanie i stanie w miejscu, "chłop" stanie sie tu żywą legendą jak Petrescu.
Pisałem to przy Skowronku, napisze jeszcze raz. Jest niestety rzeczą bardzo niefortunną że trener ma w szatni "szefa właściciela" jako piłkarza. Chyba nikt z Tria nie przewidział jakie to może mieć skutki uboczne.
Po tym co wydaje mi sie ze jest ja - gdyby to ode mnie zalezało -żeby nie robić dalej zgnilizny:
1. zwolnił bym Hyballę natychmiast
2. Poprosił Kube żeby zakończył karierę piłkarską i przeniósł się do gabinetu
To co pekło już sie chyba nie zrośnie, a nowy trener nie musi mieć "kontroli" On line cały czas swojego szefa.
To tak na przyszłosć
btw
Ja tam wierzę w Wuja - kadra a klub to 2 róże światy. Ostatnią praca klubową Brzęczka był Płock - czyli jak na nas - poziom ówczesnego zespołu Płocka - marzenie.