Drozd napisał(a):

Jasne...
Układanie współpracy, klepanie się po plecach, a na boisku plaża... tylko kto się będzie tym interesował?
Garstka fanatyków ... a reszta stwierdzi, że na takie gówno szkoda tracić czasu. Jeżeli o to chodzi zarządowi, to sukcesu nie wróżę...
|
Nie to co Hyballa który zapełni by stadion...