serek.c2 napisał(a):

Zawodnicy trenują od kilku miesięcy bardzo ciężko, w przerwie na reprezentację jeszcze im śrubę dokręcono. To pewnie ma procentować w przyszłości, mają wyjść właśnie na ten wyższy poziom przygotowania fizycznego. Jak jednak już wspomniano, pojawiać się też będą w międzyczasie kryzysy. Słaba dyspozycja naszych zawodników nie musi od razu oznaczać braku ambicji, gry przeciw trenerowi (a takich głosów sporo), to po prostu skutek uboczny.
|
Tylko skąd się biorą te biadolenia, skargi do mediów itd.itp.? Ewidentnie jest część zespołu która nie ma zamiaru zapieprzać w imię ewentualnych korzyści w przyszłości. I trudno tego nie dostrzegać. A jak wiadomo łyżka dziegciu potrafi zepsuć beczkę miodu. Stad rozbieżności w ocenie przyczyn "kryzysu". Są tacy którzy uważają że to efekt przetrenowania, czy jak kto woli zmęczenia. Ja natomiast uważam, że niektórych brzemiennych w skutki dla całego zespołu, zachowań na boisku nie sposób wytłumaczyć kwestiami motorycznymi.