Harcownik napisał(a):

|
Jasne że dla Wisły Brożek to legenda a Carlitos...cóż. Tylko pytanie było kto był lepszy piłkarsko u szczytu swoich możliwości. Czyli ten jeden sezon Carlitosa vs jeden z sezonow w którym Brożek także był królem strzelców. Carlitos pamiętam nie strzelał głową, ale za to nie marnował tyłu sytuacji, kontrolę piłki na pewno miał lepszą. Paweł był lepszym sprinterem...
|
Przecież Brozio dwa razy zakładał koronę króla