Tak po namyśle uważam że jesteśmy w stanie relatywnie szybko osiągnąć poziom takiej Pogoni Szczecin, z jej zaletami i wadami. Natomiast porównania do Lecha czy Legii w tym momencie Wisły zbywam śmiechem. Pogoń od lat nie "miała" stadionu żeby zarabiać z dnia meczowego, to skupiła się na szkoleniu młodych piłkarzy. W miarę regularnie grała w "górnej" 8. I to nam grozi jak zejdą ograniczenia "covidowe". Natomiast pójść dalej to jednak SF. Oczywiście pomijam jednorazowe wyskoki czy zdobycie PP. tutaj można coś zdziałać.
Ja tam jestem zadowolony z Hyballi, pomimo czasem "siermiężnej" kopaniny widzę sens w takim graniu. Punktujemy, a nie odwalamy jazdy figurowej dla urody gry. teraz mamy małą zadyszkę, ale myślę że jak nie z Rakowem, to z kolejnym rywalem znów będziemy dominować
