Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 05.04.2021, 18:59
Cytat:
Mamy trenera, który myśli oraz wymaga od zawodników i siebie, dajmy mu rozwijać siebie i zespół, pracować.
Problem polega na tym, że na chwilę obecną wszystko wskazuje na to, że historia lubi się powtarzac i trenera Hyballę dosięga syndrom Skowronka. Już oprócz CV nie dzieli go ze Skowronkiem nic... Miał podobny start, początek meczów to nadzieja, że będzie w końcu zmiana, a od kilku kolejek już się sypie wszystko. To co pokazali dzisiaj, szczególnie w pierwszej połowie to parodia. O czym świadczyła ich postawa w 1 połowie? Można się domyslać, sabotaż? Gra na zwolnienie trenera? podłożenie się celowe? Grają u buków? Już im się odechciało grać w piłkę? Bo kilka kolejek temu pokazali, że umieją grać.

Także sytuacja o dziwo nie zmienia się od kilku lat. Jest nowy trener, jest nadzieja i jest chujnia już na etapie meczu nr kilkanaście.
Oczywiście za wcześnie jeszcze żeby osadzać trenera ale przykre jest to, że nic się nie zmieniło i idziemy tym samym schematem co za Stolarczyka i Skowronka.
I sądzę, że nie jest to winą trenera, a jedynie piłkarzy. Oni się nie nadają do tej roboty. Pokazali za początku Hyballi, Stolarczyka, a nawet Skowronka, że jak chcą to umieją, nie, nie, że prezentują poziom Ligi Mistrzów, a po prostu, ze w tej buraczanej lidze, ambicją i chęcią potrafią grać ładną piłkę, a przede wszystkim punktować. Pokazali też dzisiaj od 60 minuty, że mogli zagrać zupełnie inny mecz z Podbeskidziem.

Trener tu nic nie zdziała. Pytanie brzmi, czemu psycha im siada i czemu łapią takie doły. Jak całe życie będziemy się skupiać na wymianach trenerów to będziemy całe życie w dupie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując