Ogryzek napisał(a):

|
A tak zapytam, a na jakiej podstawie miałby niby przerastać tą ligę? Bo chyba nie za wyczyny w lidze słoweńskiej, gdzie są może z 2 większe kluby. Reszta to kluby z 25 tysięcznych mieścinek. Tam można łatwo nabijać statystyki z "pół amatorami". Gdyby to była liga chorwacka albo serbska chociaż. Taka Olimpija to ma jedynie rywala w Mariborze, który zresztą ją częściej leje. Reszta ligi ta półamatorzy. Tak ze te statystyki to tak ostrożnie proponuje brać.
|
Na takiej podstawie, że przyszedł do podobnej ligi, co pokazuje m.in ostatni ranking lig, gdzie są obok nas. Przypominam, że Cracovia odpadła w europejskich pucharach z klubem z "mieścinki" która nie ma nawet 25 tysięcy mieszkańców. Stawianie Ekstraklasy "ponad kimś" patrząc na poziom i wyniki w europejskich pucharach w ostatnich latach jest dla mnie bardzo ryzykowne, żeby nie powiedzieć - szalone.
Obecnie Savić ma wkład przy bramce raz na pięć spotkań i to w momencie kiedy Wisła jest za Legią pod względem strzelonych bramek. Savić nie przerasta ligi, nikt go nie wskaże jako tego, który wyróżnia się w tej lidze, nikt nie powie, że zazdrości nam Savicia. Argumentu o "słabiutki, drobniki" to już tym bardziej nie kupuje - Luquinhas jest niższy, lżejszy, co nie przeszkadza mu w brania gry i robieniu różnicy.
Tylko, żeby była jasność, nie skreślam go, nie wrzucam do grupy szrotolotu, natomiast liczę na więcej bo na razie jest dla mnie nijak a chciałbym, żeby właśnie był solidny.