JudasPriest napisał(a):

|
Dlatego ze sam mowil ze 'zdrowie' nie pozwala mu na stałą pracę w Wieczystej.
|
Mam na to taka anegdotę, bo idealnie pasuje:
Jechałem kiedyś stopem w Gruzji, a dokładnie w górach w Swanetii. No i zatrzymał mi się ciężarówką z jakimś żwirem jakiś stary Swan, roześmiany, że sporym rozbieżnym zezem, jedna ręką na kierownicy w drugiej pół browara (przysięgam, nic nie ubarwione). Obsralem się i nie wsiadłem. Wieczorem przy browarze w knajpie opowiedzialem to miejscowym. No i oburzyli się i powiedzieli, że Swan nawet jak najebany, to będzie po tych jego serpentynach jeździł lepiej niż ludzie z nizin, a najlepszy dowód, że dożył tego wieku. No i głupio mi się zrobiło bardzo.