|
Nie ma Was na treningach, ale dziwi was ze odchodza konkretni zawodnicy. Bo wam sie wydaje, ze zawodnik z czegos slynie to by pasowal.
jprdl.
W Wisle beda grac Ci ktorzy w niej chca grac i chca spelniac zalozenia trenera. Jak komus sie zachciewa dyskusji, polemiki, odstaje, uwaza, ze dostanie szanse gry na ladne oczy, albo po prostu odstaje umiejetnosciami to jest skreslany.
Dla wszystkich sa rowne zasady i jedni potrafili sie dostosowac a inni nie. Nie ma owijania w bawelne i obaj z tego co mi wiadomo sami chcieli odejsc po kilkunastu treningach. Krzyz na droge i powodzenia. Zdecydowanie bardziej wolalbym na miejscu trenera puscic Wachowiaka na lewe skrzydlo (o ile podola wymaganiom trenera) czy oczywiscie Szota na prawej obronie.
Obaj i tak odeszliby latem i tak. Klub zaoszczedzi kilkaset tysiecy zlotych na ich wyplatach, a moze dzieki temu ktos jeszcze niedlugo przyjdzie. Choc zakladam, ze pozbycie sie ich z kontraktow umozliwilo pozyskanie Wachowiaka.
|