Savik napisał(a):

Nazwijmy sprawę po imieniu - Aleksander Buksa z ojcem Adamem OSZUKAŁ Kubę i Dawida Błaszczykowskich - i wyłudził z Wisły kasę.
Co się stanie dalej - nie wiem -ja bym poszedł do sądu. Podobnego zdania jest Królewski "Umowa ustna, to dalej Umowa" , i Jażdzyński " ja osobiście w zarządzanej przeze mnie firmie wszedłbym z Panem Buksą w sor prawny".
|
I tak powinni postąpić. Zero sentymentów, biznes jest biznes - nie śmierdzimy groszem, a zostaliśmy wyrolowani na plus minus pół bańki. Walczmy o swoje.
Przepalamy pieniądze w piecu (oczywiście nie winię zarządu), a później drogi kibicu kup koszulkę/cegiełkę, bo budżet się nie spina.
Uważam, że to nie czas i miejsce na honorowe zagrywki, powinniśmy walczyć o swoje wszelkimi możliwymi sposobami.