Wyświetl pojedynczy post
WHITE*STAR
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 28.01.2021, 00:12
dziki napisał(a):Wyświetl post
Nie zgadzamy się w w podstawowym asumpcie:
ja zakładam, że grono ludzi powiązanych z klubem może mieć umiejętności i głowę do tego, żeby klub funkcjonował dobrze, a jednocześnie, żeby zarządzający nie rozglądali się za lepszymi ofertami na stole, bo robią to z pewnymi emocjami w głowie.
Ty z kolei zakładasz, że ta druga opcja jest niemożliwa albo nieefektywna.

I dobrze, nie zgadzamy się. Dodam jeszcze tylko, że wizja przeze mnie zarysowana to sytuacja idealna, niekoniecznie zawsze możliwa. Ale mając już Tomka u sterów, Kubę wspierającego i kilku byłych graczy w otoczeniu, dlaczego taka wizja miałaby nie być dobra? Przecież to nie oznacza zatrudniania byle kogo w byle jakiej roli, ale w miarę możliwości wybór ludzi związanych z klubem.

W Barcelonie dokładnie tak samo to funkcjonuje.
Barcelona akurat jest przykładem klubu funkcjonującego źle. Polecam wygooglowanie sobie tego co u nich obecnie słychać.

Ja także nie stwierdzam, że każdy były piłkarz musi być na straconej pozycji. Ba doświadczenie piłkarskie w roli np. trenera czy skauta może być bardzo pomocne. Jednak to w jakim klubie grał wcześniej zawodnik jest dla mnie równie ważne jak to czy jest blondynem.

MaLk napisał(a):Wyświetl post
Ależ oczywiście, że powinno mieć znaczenie, choć oczywiście jako jedno z ocenianych kryteriów rekrutacyjnych i nie kosztem rezygnacji z aspektów merytorycznych. Osoby, które przez klub przeszły, podobnie jak osoby, które w "normalnej" firmie zaliczały kolejne stopnie drabinki stanowisk, są niezwykle cenne ze względu na znajomość "kultury organizacyjnej", wysoko lojalne i mniej skłonne do tego, żeby z dnia na dzień odejść tylko dlatego, że dostały lepszą ofertę od konkurencji.

Nie chodzi o tworzenie "przechowalni", ale o rozsądne zarządzanie kapitałem ludzkim.


Pomijając już, że nie zgadzam się z tą oceną, bo ta efektywność Leśnego to przez 1/3 kadencji korzystanie z zaplecza ITI, a przez kolejne 2/3 nieustanne balansowanie na krawędzi finansowania długiem, które nie rąbnęło tylko dlatego, że Legii zdarzyło się historycznie szczęśliwe losowanie na drabince LM, to...
...taki Mioduski, niezwiązany wcześniej z piłką prawnik z papierami do zarządzania teoretycznie o dwie klasy lepszymi od Leśnego na tę chwilę jest podręcznikowym przykładem nieefektywnego prezesowania w polskiej piłce.

Nie ma złotej reguły. Historia gospodarcza zna tyle przykładów na menedżerów, którzy rozwalili firmy, że na pewno nie jest tak, że cokolwiek gwarantują.


Z ciekawości - jak oceniasz robotę Filipiaka i Tabisza (wcześniej niezwiązanych z piłką) w Cracovii?
Piszesz "nie kosztem rezygnacji z aspektów merytorycznych", ale jednak musi być kosztem, bo gdy spróbujesz przełożyć kryterium oceny kandydata na skalę punktową, np. z max 100 punktów do zdobycia to skądś te punkty będziesz musiał zabrać, by przydzielić te ekstra za przynależność klubową. Zawsze ekstra punkty gdzieś muszą zmniejszyć wagę innych punktów.

Co do lojalności pracowników związanych z klubem to oczywiście masz rację. Przykłady Łukasza Surmy, Adama Kokoszki, Pawła Stolarskiego, Krystiana Bielika czy Bartka Bereszyńskiego, którego ojciec był także zawodnikiem Lecha tylko dowodzą Twojej tezy.
Wyrażając się prościej: podchodźmy proszę do każdego człowieka indywidualnie, bez szufladkowania na ex-wiślak, ex-legionista itd. To znacznie poprawi jakość oceny.

Co do Leśnego - zarzucasz mu fart czy jak? Gość zrobił w Legii najlepszy wynik sportowy i finansowy ze wszystkich polskich klubów XXI w. Liczby, które go bronią są tak mocne, że nie ma o czym dyskutować. Piszesz o fartownym losowaniu, a zapominasz, że rok wcześniej odpadli z Celtikiem mimo wygranej w dwumeczu 6-1. Oni sobie ten awans solidnie wypracowali, także wysokim współczynnikiem UEFA grając wcześniej rokrocznie dobrze w europejskich pucharach.

Co do braku zasady do wyników ludzi związanych/niezwiązanych z piłką to właśnie cały czas to chcę przekazać, że robienie klubu "rodzinnego" z jakimkolwiek ekstra punktowaniem byłych piłkarzy, dzieci piłkarzy, blondynów czy prawników nie ma sensu.
Ostatnio edytowane przez WHITE*STAR : 28.01.2021 o godz. 11:27.
Odpowiedz cytując