Człowieku opanuj się, ty chyba bez wrogów nie potrafisz żyć. Ja z Xanti wcale się nie spieram i nie "orzemy" się tylko na luzie ROZMAWIAMY. On też nie potrzebuje chyba rycerza. U ciebie tylko agresja lub pasywna agresja co drugi wpis. Prowadź "dyskusja" z kimś innym rzeczywiście, najlepiej ze ścianą, z własnym cieniem się może nie pokłócisz. Albo znajdź sobie jakąś fajną dziewczynę, to może ona pomoże ci rozładować te negatywne emocje.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!