krysztal napisał(a):

|
Rozumiem.Trzymamy Kmiecika tylko dla papieru.Takie rozumowanie to chyba jednak mu uwłacza jako trenerowi
|
Dlaczego ? Ma fajną posadkę, zero odpowiedzialności za wynik. Jaki by tutaj trener nie przyszedł to miejsce dla Kmiecika zawsze znajdzie się w sztabie. Może nie ma ambicji i parcia na bycie pierwszym trenerem albo zdaje sobie sprawę , że jak nim zostanie to mogą go pogonić za kilka miesięcy i już powrotu to poprzedniej pozycji w klubie może nie być ?
Poza tym Kmiecik mi kompletnie nie przeszkadza. Dobrze , że legenda klubu pracuje wciąż w Wiśle. Patrząc na to ile jest problemów w klubie to obecność Kmiecika w sztabie to chyba powinno być nasze najmniejsze "zamartwienie".