doktor granat napisał(a):

|
A dlaczego chciałbyś Marca?
|
Nie powiedziałem że chciałbym. Nie znam go na tyle żeby tak powiedzieć, ale przemawia za nim kilka argumentów.
- był związany z Wisłą od lat, pamiętam jego debiut, wszedł jako młody chłopak i od razu było widać, że potrafi grać w piłkę.
- był zawodnikiem środka pola, a to dużo lepszy materiał na trenera niż obrońca czy napastnik.
- prowadził u nas drużyny juniorskie więc ma rozeznanie i można liczyć że będzie umiejętnie młodych ogrywał.
- gdyby dostał propozycję poprowadzenia Wisły tylko w trzech meczach pewnie by nie psioczył.
- jeżeli jest plan zatrudnienia obcokrajowca to byłby idealny na asystenta,a taki asystent jest potrzebny.
kgain napisał(a):

|
Chodzi mi generalnie o to, że nie ma za bardzo pomysłu jak odbudować ten klub, minął rok i stoimy w tym samym miejscu po wyjebaniu pieniędzy w błoto. Skowronek nie zrobił nic, żeby się uratować, ale to nie powinno odwracać uwagi kibiców od tego, jak dryfujemy bez planu. Zawodnicy w lecie byli ściągani bez jakiegokolwiek klucza, mamy zbyt liczną kadrę itd.
|
Rok minął ale od czego? Punktem zwrotnym było przejęcie praw do nazwy. Nastąpiło to chyba w marcu. Jedyny błąd od tego czasu to przedłużenie umowy Skowronkowi. Na szczęście już naprawiony. Przypuszczam ze plany to snuł właśnie Skowronek, okazały się patykiem po wodzie pisane i tyle. Przyszło do nas trzech bardzo dobrych (Frydrych, Savic, Yeboach) i trzech niezłych zawodników(Fatos, Foerbs, Mehmeric). Cały czas jest Żukow Basha, są młodzi Plewka, Szot, Buksa i kilku doświadczonych na przyzwoitym poziomie. Mamy szeroką wyrównaną kadrę, powinniśmy jako zespół podnosić swój poziom, wystarczy tylko porządny trener.
Więc nie jest tak źle. Jeżeli dalej redukujemy jako klub zadłużenie to powiedziałbym że jest dobrze. Trzeba życzyć zarządowi odwagi w poszukiwaniu trenera i trzymać kciuki.
ps. O Marcu myślę w kontekście trzech najbliższych meczów i ew. asystenturze dla porządnego fachowca z zagranicy od stycznia.