FraMat napisał(a):

Z tym się zgadzam...
Dlatego nie popadam w żadne zachwyty, ale staram się realnie oceniać czy poziom idzie w górę czy w dół.
Na razie jest stabilnie, nie całkiem ch...o, ale stabilnie.
Pojawia się optymizm, że może utrzymanie nie będzie takie trudne.
|
I wiedząc to wszystko płakałeś po meczu w Mielcu że słaby wynik? To jest rozdwojenie jaźni czy hipokryzja? A może (mam nadzieję tak jest) przejrzałeś na oczy i wiesz co jest osiągalne przez ten zespół a co tylko mrzonkami? Co możemy realnie oczekiwać a co jest marzeniami bez pokrycia.