Przechodzi powoli wk... po utracie 3 pkt.
Pozytywy z wczorajszego meczu :
Chuca - szału nie ma ale są widoki , że będzie jeszcze z niego solidny grajek
Silva - nie przekonywał mnie kiedy grał w pomocy, wczoraj jako napastnik wyglądał zdecydowanie lepiej, wygrywał pojedynki główkowe , przytrzymywał piłkę + ładna bramka
Silva - + za fajną asystę ,
Yeboah pokazał , że może być skrzydłowym na którego od dawna czekamy
Mimo spartolonej patelni to widzę również poprawę w grze Fatosa - lincz mojej osoby za 1 2 3 ..
Martwi słaba forma Żukowa i Bashy.
Obrona - bez komentarza.
skarabeus napisał(a):

Beqiraj to osobna sprawa. Przyszedl pozno, nieprzygotowany. parodysta robi mu krzywde wystawiajac go do 1 skladu. Grac powinien Buksa, ktory przeciez jest w klubie od dawna i powinien byc przygotowany do gry.
A Beqiraj powinien pracowac na treningach i w momencie kiedy bedzie gotowy zaczac grac.
Tak robi odpowiedzialny, trzezwo myslacy trener. Ale my mamy parodyste.
|
Zgodzę się ale zauważ , że Buksa wygląda równie kiepsko a może nawet gorzej od Fatosa. Już widzę komentarze kibiców mówiących o parodyście trenerze , który wystawia słabego fizycznie Buksę robiąc mu tym krzywdę kiedy na ławce jest reprezentant Czarnogóry , który nawet nieprzygotowany będzie się chociaż przepychał z obrońcami przeciwnika
Nie dogodzisz.