|
Sa ponad rok i do tej pory nawet w sparingach byli tylko opcjami b. Na jednego wplywa to mobilizujaco a drugiego (jak ich) demotywuje.
Beqiraj to osobna sprawa. Przyszedl pozno, nieprzygotowany. parodysta robi mu krzywde wystawiajac go do 1 skladu. Grac powinien Buksa, ktory przeciez jest w klubie od dawna i powinien byc przygotowany do gry.
A Beqiraj powinien pracowac na treningach i w momencie kiedy bedzie gotowy zaczac grac.
Tak robi odpowiedzialny, trzezwo myslacy trener. Ale my mamy parodyste.
|