WHITE*STAR napisał(a):

|
Ogółem się zgadzam. Wśród najsłabszych brakuje mi jeszcze Żukowa. Od czasu świetnych derbów gość zalicza równie pochyłą. Moim zdaniem bardzo, ale to bardzo brakuje mu inteligencji boiskowej. Nie rozumie gry, kiepsko się ustawia, przetrzymuje w złych momentach, traci ważne piłki, odgrywa do najbliższych i do tyłu, zamiast wyprowadzać akcje do przodu. W końcówce zeszłego sezonu gra zaczęła znów jakoś wyglądać właśnie wtedy, gdy Skowronek posadził go na ławce.
|
To prawda, jakoś nie zwróciłem szczególnie uwagi na jego grę, ale co się stało z chłopem, który miał kilka meczów takich, że Pol Llonch nie powstydziłby się przy nim to nie wiem. Dostosował się poziomem do eklapy :/ Straszne to i niewytłumaczlane, chłop, który tak pięknie grał, tak zasuwał, nagle DNO.