|
Trudny to był sezon i dziwny. Trener miał nas utrzymać i utrzymał. Miał ciułać punkty i ciułał. Niemniej jak na razie nie ma się czym zachwycać.
O ile brak pomysłu na grę czy złe przygotowanie kondycyjne można tłumaczyć perturbacjami covidowymi i krótkim czasem pracy, to decyzje personalne (sztab) i kadrowe (drużyna) budzą niepokój.
Ocenimy go za pół roku, ewentualnie za rok. Chociaż obawiam się, że ocenimy go negatywnie.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|