Wehrmacht napisał(a):

Ja natomiast przedstawie taki punkt widzenia (opierajacy sie na formie druzyn), ze do utrzymania wystarcza nam spokojnie 2 zwyciestwa, o ile jedno z nich bedzie z Korona. A wiec 41 ptk. W takim wypadku Korona po 31 meczach mialaby do nas 11 a tak naprawde 12 ptk do odrobienia. Czyli z pozostalych 6 spotkan musialaby wygrac 4 zakladajac ze my przegrywamy wszystko jak leci poza meczem z LKSem. Rowniez z tym samym LKSem gralaby wspomniana Korona wiec i dla nich latwe 3ptk, czyli koniec koncow Korona musialaby wygrac 3 z 5 meczow z pozostalymi druzynami. I w to po prostu nie wierze zakladajac normalna rywalizacje, z normalnymi skladami. Jesli jednak Gorniki, Rakowy i inne zaczna nagle wystawiac juniorow.... to coz tego obliczenia nie przewiduja.
Co do Arki: w takim wypadku Arka mialaby do nas na starcie po tych 2 naszych zwyciestwach 12 a tak naprawde 13 puntkow do odrobienia w 7 meczach. Oni jednak maja ten handicap, ze graja z Zaglebiem, ktore rok w rok ordynarnie i skandalicznie podklada sie im gdy tego potrzebuja (serio to jest tak glupie, notoryczne i wypaczajace rozgrywki, ze ktos powinien sie tym zajac, bo ilez mozna to tolerowac?) Czyli +3 ptk dla Arki i kolejne +3 za LKS. W tych moich zalozeniach my wygrywamy z Korona i LKSem, a wiec przegrywamy z Arka. Czyli Arka po 3 meczach ma juz tylko 4 ptk do odrobienia w 4 pozostalych meczach. I to jest duzo bardziej niebezpieczna sytuacja niz potrzebne 3 zwyciestwa na 5 Korony. Pytanie czy tak beznadziejna Arka jest w stanie to zrobic, bo przeciez terminarz tak nie wyglada ze skasuja te 9ptk i na entuzjazmie zagraja kolejne 4 mecze.
Ewentualnie by to uproscic mozna napisac ze 2 zwyciestwa zagwarantuja nam utrzymanie o ile beda to zwyciestwa z Arka i Korona.
Co do innych ewentualnych scenariuszy - nie wierze ze LKS zdobedzie jeszcze jakiekolwiek punkty w tym sezonie z druzynami, ktore o cos graja. Czyli my, Arka, Korona. Wpadnie im jakis remis w jakiejs 35 czy 37 kolejce z nie grajacym juz o nic Gornikiem czy Plockiem. Wiec wszystkie bazowe obliczenia mozna uproscic o zalozenie: zostalo 6 kolejek do konca bo wszyscy zamieszani w walke o spadek dopisali sobie +3 ptk za LKS. (Chociaz po tym jaki kabaret odwalilismy w Gdyni mocno sie zastanawiam nad tymi naszymi +3 ptk za ten LKS....)
|
No to mozna kontynuować rozważania: wszystko idzie zgodnie z planem, a nawet lepiej, bo zdobylismy nieplanowane 3ptk z Płockiem, a Korona straciła aż 2 szanse na punkty i w sumie można ją sobie już darować.
Została nam Arka, która musi zdobyć 6 ptk więcej od nas, ale nie ma już handicapu w postaci corocznej, obrzydliwej ustawki zwanej meczem z Zagłebiem. Na zdobycie tych 6 ptk mają 4 mecze (tak jak pisałem wcześniej i nam i im mozna już z mety dopisac +3ptk za ŁKS). Zakładałem, że wygramy u siebie z Koroną, co powinno być teraż dużo łatwiejsze niż się wydawało po 30 kolejkach, bo po wczorajszych wynikach oni już mentalnie bedą w pierwszej lidze. Czyli do zdobycia 9 ptk więcej od nas i 4 mecze na to.... No to byłby prawdziwy cud gdyby Arka to zrobiła. (Chociaż w tym wariancie robia się 3 zwycięstwa zamiast zakładanych 2)
Dlatego mozna znowu to wszystko uprościć z racji tego, ze "poważniejszym" rywalem do utrzymania okazała się jednak dzięki ustawce z Lubinem Arka. Obecnie zwycięstwo z Arką powinno nam spokojnie dać utrzymanie nawet jeśli

przegramy z ŁKSem

W takim przypadku Arce zostalyby 3 mecze (po porazce z nami i wygranej z ŁKSem) by zdobyc 6 ptk.... i skoro zmieniamy zalozenie to Korona byłaby w takiej samej sytuacji (po wygranej z nami i z ŁKS) czyli 3 mecze i 6 ptk wiecej do zrobienia i mecz bezpośredni z Arką

No tego to już sie naprawdę nie da spier*dolić.