serek.c2 napisał(a):

|
No tak, a to się wiąże z bezpieczeństwem znaku - cóż mi z pierwokupu, jeśli to nic pewnego?
|
No to z tego punktu widzenia akurat w ogóle nie ma sensu rozważać prawa pierwokupu. Umowne prawo pierwokupu nawet w "zwykłym" trybie można olać i sprzedać przedmiot bezwarunkowo, co wiąże się tylko z ewentualnym odszkodowaniem.