Wyświetl pojedynczy post
Harcownik
Senior Member
 
 
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#889
Stary 28.10.2019, 11:16
Arked napisał(a):Wyświetl post
Gdyby Legia zaprezentowała wczoraj swoją tradycyjną skuteczność, to by wygrała 2:0 i nie byłoby takiej paniki. Tymczasem mieli wczoraj wyjątkowo szczęśliwy dzień co w połączeniu z naszą słabością dało taki a nie inny efekt.

Wiesz co, na tym forum padło już wiele trafnych komentarzy. Myślę, że można nawet odpowiadać sobie cytatami:

Szneka napisał(a):Wyświetl post
Legia gdyby musiała wygrać np 11-0 to by wygrała.
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Do TIRÓWKI nie ma co się czepiać, jedynie DZIĘKOWAĆ że dwucyfrówki nie wsunęła, bo przecież oni jakoś mega nie szarżowali - mogli spokojnie wsunąć drugie tyle jakby im się chciało.
Jest jeszcze jeden smutny pozytyw po tym meczu, nieco w kontrze do radości Lucjusza, że wynik nie był za wysoki:

bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
Paradoksalnie rozmiary tej porażki mogą okazać się zbawienne w skutkach
Przy jakimś 3:1 znowu byłoby pitolenie o dobrej grze, pechu, urazach itd
A tak to może ktoś przejrzy w końcu na oczy
Jeszcze wracając do "listy Stolarczyka", czyli próby obrony trenera:

Arked napisał(a):Wyświetl post
1. Mamy bardzo słabych obrońców (co widać przy SFG defensywnych i ofensywnych).
2. Mamy słabych wykonawców SFG.
3. W większości meczów musi kombinować ze składem bo nie ma komu grać.
4. Jest skazany na doświadczonych zawodników bez formy bo mlodzi są jeszcze gorsi.
5. Co do słabego przygotowania częściowo się zgadzam. Na ile jednak na formie większości zawodników odbiły się urazy, a na ile ewentualne błędy w przygotowaniach? Myślę, że ten dołek fizyczny jest teraz największym problemem bo ewidentnie jesteśmy wolniejsi od rywali przez co przegrywamy pojedynki 1 na 1, przebitki, jesteśmy non stop spóźnieni, za wolno rozgrywamy i podejmujemy decyzje.

Z punktem numer 5 trzeba się zgodzić.

Garret napisał(a):Wyświetl post
Zauważ jak oni biegają - jak wóz z węglem. Wolni, bez żadnej dynamiki, ba, oni nawet nie biegają dużo, by powiedzieć, że biegają jednostajnie.
pomeran napisał(a):Wyświetl post
Nie było agresywności, waleczności. Nie było nawet wkur...a. Wyglądało to tak „przegraliśmy 7-0? No szkoda w ch.., wracajmy do domu, szkoda niedzieli”
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Powinniście być zdeterminowani aby nie wygrać a nie stać się pośmiewiskiem. Mogliście stanąć na głowie, aby na tym 4:0 się skończyło...

Zwracam uwagę, że w całym meczu zawodnicy Wisły dostali tylko jedną żółtą kartkę. Niby dobrze, że nie będzie zawieszeń za kartki bo kadra i tak słaba, ale jedno żółtko przy wyniku 0:7 coś chyba mówi o zaangażowaniu, agresywności i walce?

Co do reszty: czy naprawdę na stoperze nie mogą zagrać Hoyo i Klemenz (ktokolwiek inny niż para Janicki-Wasyl)? Czy nikt nie wykonuje lepiej SFG od Sadloka? Czy nie ma lepszego DP od Klemenza (pomijając i tak fatalnego bądź ciągle kontuzjowanego ostatnio Bashę)? I ostatnie pytanie: czy młodzi rzeczywiście są gorsi?

W swietle poniższego cytatu można by się nad tym zastanowić:

Smyrgu napisał(a):Wyświetl post
ten wynik nie miał prawa paść...nawet jesli jesteśmy w sytuacji jakiej jesteśmy...w składzie wystąpili zawodnicy doświadczeni którzy widząc co się dzieje mieli obowiazek temu zapobiec...
Ostatnio edytowane przez Harcownik : 28.10.2019 o godz. 11:38.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
Odpowiedz cytując