pomeran napisał(a):

Ja nigdzie nie napisałem, że ostatnie porażki wynikają tylko z braku zaangażowania. Jak każdy problem - na pewno jest to złożona kwestia. Natomiast pewne jest to, iż Stolarczyk nie ma pomysłu jak z tego wyjść. 6 porażek - do tego każda następna jest w gorszym stylu od poprzedniej. Brak jakiejkolwiek korekty taktyki oraz składu. Skoro mamy przegrywać po 0-4, 0.-7 to co różnica czy w składzie z wasilewskim i boguskim czy z innymi, młodszymi zawodnikami ? Natomiast wywiady ze stolarczykiem, posztrzegane przez niektórych jako „mityczne” ściąganie presji z zawodników jest niesmaczne. Naprawdę po historycznej klęsce, laniu, etc. oczekiwałbym trochę innej kwestii niż ze 1 bramka ustawiła mecz. Aż żal ze Guła nie gra już w Wiśle - mistrz od tego typu usprawiedliwień.
Tak szczerze, czy widzisz jakikolwiek pozytywny objaw/symptom wskazujący, ze Stolarczyk może nas wyciągnąć z tej czarnej d.... w której się znaleźliśmy ? Zawodnicy wyglądają tragicznie. W wywiadach miedzy słowami mówią ze nie wiedza co i jak grać a do tego widać spory kwas miedzy zawodnikami z niewiadomych (?) przyczyn. Coś się wypaliło.
|
Mieliśmy już serię większej liczby porażek i jakoś z niej wyszliśmy. Wiec wiele rzeczy jest możliwych, nawet bez zmiany trenera. Co nie znaczy, że Stolarczyk jest moim wymarzonym kandydatem. Po prostu to nie on jest głównym problemem. Tak, jak największym problemem w przeszłości nie był Ramirez, Wdowczyk czy Moskal. Uważam, że doszliśmy do granicy osłabiania drużyny i kiedy doszedł jeszcze niekorzystny splot okoliczności wszystko się posypało. Zła atmosfera w Wiśle jest zrozumiała, szczególnie w sytuacji, gdy wielu piłkarzy prezentuje poziom, jaki prezentuje.