wolfy napisał(a):

Z tymi sowitymi wynagrodzeniami to tak nie do końca. My dużo nie płacimy (bo nie mamy z czego).
Mamy tanich i słabych piłkarzy na ławce. Drugi Mak wyśmiał naszą ofertę i poszedł do pierwszej ligi, tak więc...
|
Nie przesadzajmy znowu. Co do drugiego Maka to Wisła go nie chciała, a nie on nas. Gdyby był dobry tak jak jego brat to grałby teraz w Ekstraklasie, a nie w pierwszej lidze.