masada napisał(a):

Co do tego TPO to z jednej strony jasne, że pewnie to z naszej strony jakąś konieczność, bo kasa pusta, a ktoś musi grać. Poza tym to też oczywiste, że na dłuższą metę to dla nas może być pułapka.
Ale na miłość boską, niech mi ktoś wytłumaczy, czemu to jest właściwie nielegalne? Trzy strony się umawiają na coś, gdzie tu jakaś krzywda? W czym to jest gorsze od działalności skautów czy agentów piłkarskich? Nie wystarczyłoby po prostu nakazanie większej transparentnosci wszystkich takich działań w klubach?
|
Bo wtedy niejako ten fundusz stać się może właścicielem zawodnika i np. wymuszać na klubie jego odejście. Wtedy kasa z piłki zamiast zostawać w piłce i klubach, trafia do zewnętrznych inwestorów. Godzi to też w zasady finansowego fair play, gdzie wydatki na transfery muszą być powiązane z przychodami klubów.