Karherop napisał(a):

Zakładając, że to bramkarze o podobnych umiejętnościach postawienie na jednego nie oznacza że automatycznie drugi jest 'beznadziejny'.
Jestem sobie w stanie wyobrazić sytuację w której przed rozpoczęciem rundy Stolar mówi do Lisa i Buchalika: "każdy z Was dostanie po 5 spotkań do rozegrania i na tej podstawie zobaczymy kto jest 'lepszy'". A że Buchal się połamał...
|
Jasna sprawa. Mi osobiscie wydaje sie, ze Stolar nie jest po prostu slepy i widzi to co my w trakcie meczow + to czego my nie widzimy na treningach. Moim zdaniem nie bez powodu sezon rozpoczal Buchalikiem w bramce (moze wyzej go sobie cenil, a moze jak piszesz chcial dac kazdemu pograc po rowno?) do meczu, w ktorym dostal czerwo i musial zastapic go Lis. Lis zas wykorzystal swoja szanse, jesienia bronil calkiem przyzwoicie. Nie wiem co sie stalo w przerwie miedzy rundami, ale na wiosne Lis jest duzo slabszy i pewnie to samo zauwazyl Stolar, wstawiajac Buchalika na jeden z najwazniejszych meczow sezonu. Wyszlo jak wyszlo. Trzeba liczyc na to, ze w trakcie kolejnej przerwy trend sie zmieni i Lis w przyszlym sezonie po prostu zacznie grac lepiej.