kopaczoholik napisał(a):

Po meczu mam mieszane uczucia... Cieszą punkty, a smuci żałosny poziom Eklapy...
Patrząc na nasz skład i skład Śląska Wrocław to wynik powinien być tylko jeden, tj. nasza porażka... Tym bardziej, że Śląsk walczy o utrzymanie... choć walczy to duże słowo... bardziej to leży...
Jakby nie spojrzeć kończyliśmy mecz mając w składzie 5 czy 6 młodych zawodników, zależy czy Lisa mającego lat 22 uznamy za młodego. Linie ataku do zejścia z boiska trzymał Paweł Brożek, który dla ratowania Wisły Kraków wrócił z emerytury..., a w Śląsku w teorii solidny skład z Robakiem i Mączyńskim... Śląsk utrzymywany z podatków mieszkańców Wrocławia... Ktoś wie o co chodzi z tym Śląskiem?! Tłustym kotom nie chce się grać, czy co bo nie rozumiem?
Brawo dla Stolarczyka, który walczy kim ma i nie zrzędzi!!! Pomimo porażek da się te mecze oglądać. Jest w tym wszystkim jakaś koncepcja i rozegranie. Wiadomo, że wiele rzeczy nie wychodzi ale to nie może dziwić mając aż tylu młodych w składzie. Uważam, że trener robi dobrze, że nie wystawia samych młodych jakby chcieli co poniektórzy. Według mnie wystawienie samych młodych skończyłoby się dla nas dramatycznie... a tak jest walka do końca o wynik.
|
no właśnie sam sie zastanawiam, przecież Chrapek, Mączyński , to są naprawde czołowi środkowi pomocnicy, Celeban tez wyróżniał się w lidze, a Robak może to śmiesznie zabrzmi ale liczby nie kłamią , to jeden z najlepszych napastników w historii polskiej ekstaraklasy!
do tego stabilne (?) finanse...
ocb?