Kamson napisał(a):

Ale jednak oglądając tamten mecz a ten z wczoraj, to wrażenie jest takie, że wtedy 8 i pół roku temu grały ze sobą drużyny gołym okiem o 2 klasy lepsze niż te z 2019 roku. Małecki co przebiegł pół boiska i przedryblował pięciu, Brożek strzelający 1 gola jak napastnik światowej klasy - Drzazga by w życiu czegoś takiego nie zmieścił. Technika, dynamika - wtedy w 2010 roku dużo wyższa w obu zespołach niż teraz. Ale fakt - klimat teraz był coś jak wtedy.