LucjuszWielki napisał(a):

Chciałem jeszcze ocenić mecz, żeby nie było wątpliwości, bo parchate myślą, że są drugim Ajaxem...
OTÓŻ byliśmy zdecydowanie LEPSI pod każdym względem - nie robią na mnie wrażenia strzały parchatych walone w trybuny... Nie... a takich było wiele.
Znałem tam dwóch grajków: Gola z ległej i tego Kabrere jakiegoś bo z korony - reszta to zbieranina noł nejmów z dupy wymamłana.
W ten dzień byliśmy o wiele lepszą drużyną. Obecnie dzieli nas JEDEN punkt, ale biorąc po uwagę z jakimi problemami zmagaliśmy się to parchate będąc w podobnej sytuacji szorowaliby dno.
Od kilku kolejek grają trochę lepiej niż ich padaka i myślą, że świat zawojują haha
To było pewne, że przy stanie 2:0 cofniemy się - w 90% w każdym meczu tak jest. Drzazga miał setę, Peszko również.
Sprawiedliwy wynik to 4:0 - dwie bramki w końcówce to efekt rozluźnienia.
Tym się różnimy od parchatych, że u nas tacy zawodnicy jak min WASYL chcąc grać, wiedząc, że jest problem z wypłata a u nich nie grałby nawet za dwukrotnie wyższy hajs - min tym się różnimy.
Kolejna sprawa ... parchate kwestionują, że dodajemy kolorytu lidze i jesteśmy jednym z najwazniejszych zespołów mimo, że gramy słabo od kilku lat...Proponuje parchom podliczyć ilu widzów przyszło na stadion kiedy graliśmy na wyjeździe a ile na ich żałosny klubik... wyjdzie obraz - ale to durnie nawet tego nie potrafią skumac.
Covilo legendą parchów wuahahah jakiś roztropek - takich jak on było u nas przynajmniej 20stu od Cupiała, a u nich jeden gar przez 20 lat nazbierał się, który finalnie olał ich moczo-kałem.
Nigdy tego nie robiłem, ale przełamałem się - poprosiłem o link i wlazłem na to parchate forum (wk... mnie strasznie wycieranie sobie gęby JPII przez tych gnojów to taki off top) aby pośmiać się i przekonać, że mają orzeszki zamiast mózgów.. Aż nosiło mnie, aby sie zalogować i odpisac, wiec wklejam tutaj może ten ktoś z nich przeczyta:
"Ja wierzę. Zawsze. Do ostatniej minuty. To sport, a Cracovia znaczy dla mnie w życiu tyle co moja mama i rodzina." --- >Bardzo ładnie debilu, właśnie przyznałeś się, że masz matkę ku..wę...
ZAWSZE NAD WAMI!
|
Haha nic dodać nic ująć jeżeli dla cyrankiewiczovii z Rącznej taki łeb jest legenda ktory na koniec spuscil sie na morde tej ladacznicy to mysmy powinni wyniesc do tej roli takiego Ilieva albo Genkova.
A co do parchow to zyja w niezlym matriksie skoro twierdza ze pokonali nas na trynunach.
Jak Boga kocham stojac na C nie slyszalem ich wcale dopiero jak strzelili kontatkowa to sie ozywili tyko ze to byla 93 minuta.
Bylo juz wiele glosniejszych ekip ktore przyjezdzaly w pare setek. Po chooj oni chcieli jeszcze wiecej biletow jak juz w 1550 nie byli wstanie glosno zaspiewac?
Moze zeby bylo ich wiecej do walki z kaloryferami i krzeselkami? Mam nadzieje ze chociaz sprzedadza na zlomie i zrzuca sie szczerbatemu na kly.